::Martu¶:: Martu¶







ksiega gosci


2010
marzec
2009
styczeń
2008
maj
2007
listopad
sierpień
maj
marzec
luty
2006
lipiec
czerwiec
marzec
luty
styczeń
2005
grudzień
wrzesień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2004
grudzień
listopad
paĽdziernik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2003
grudzień
listopad
paĽdziernik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2002
grudzień
listopad
paĽdziernik
wrzesień


Inni
Komecia
Alinka
Korcia
Iza
Siostra
Usy
Vario
Martynian
Anyta
Banan[ek]
Kasia
Juta
Kamila
Angelika
Tosia
Majqa


Imie: Marta
Nazwisko: do wgladu redakcji
Wiosen: 18
Szkola: LO
Klasa: 3
Kolor oczu:
niebiesko-szaro-zielone
Kolor wlosow: ciemny blond
Wzrost: almost 171


layout: Martu¶ 2005.


 
Szczę¶cie wkrada się do ¶rodka
przez drzwi, które niechc±cy
zostawiłe¶ otwarte...


[*]

ta historia nie bedzie miala konca.

Martu¶ 2010-03-16 19:11:32
skomentuj (0)

none

by nie stracic wspomnien.

czy sa przez o wazniejsze?

Martu¶ 2009-01-17 14:52:47
skomentuj (1)

by D.

Afraid to sleep.
Powrot do zrodel.

Zaslugujesz :*

Martu¶ 2008-05-04 02:20:48
skomentuj (1)

jak zwykle to samo. problem z tytulem.

Miewam chwilami dosc.
Ale to tylko chwilami.
I tylko miewam.

Tego halasu i ciszy.
Balaganu.
Zwlaszcza w zoladku.
Brudnych okularych (zaparowanych!)
Slabych funtow.
Sterty prania.
Bo prasowania i tak nie zrobie.

ver. 2.07 dosc!

czasy lepsze gorsze
ale wspolne
zawsze

Martu¶ 2007-11-11 23:19:27
skomentuj (1)

:*

Birmingham time.

Martu¶ 2007-08-13 16:46:04
skomentuj (3)

Przyszedl maj....

...a wraz z nim Marta odzywa ;)
Po prostu chce sie zyc!

...I ta matura juz naprawde za kilka dni?
Nie szkodzi.
I tak mam ochote Zyc.

Pozostal miesiac.
Odliczanie rozpoczete.

Martu¶ 2007-05-01 18:22:41
skomentuj (1)

2,5.

Ten kwiatek ma sie fajnie.
Przynajmniej od pasa w dol.
No dobra, tak od jednej trzeciej lodygi w dol.

:P

Martu¶ 2007-03-25 19:41:34
skomentuj (1)

Spring/ po szkolnemu.

Za duzo tej wiosny bylo ostatnio. No i mam za swoje. Teraz tylko snieg naokolo. Morris truchta pod oknem bardzo zdziwiony. Chyba przymarzna mu uszy do ogona...

Pod szafa lezy kupka (nie, kupa!) ksiazek z biblioteki. Zostalo 10 dni do oddania prac maturalnych a ja jeszcze nie zaczelam... Ehh...

Buzka :* a Co!

Martu¶ 2007-03-20 19:31:51
skomentuj (0)

3./vol. 2

Trace odruchy warunkowe.

Martu¶ 2007-03-14 19:38:25
skomentuj (0)

**

Wyszlo sloneczko. Slabo je cos widac.
Chyba musze umyc okno.

Nie mam gdzie usiac. Nie wiem czego sluchac. Chodze z kata w kat.
Ciagle smarkata i pociagajaca.
Dosc!

Za duzo mysle.
Stanowczo.

PS Nie docenialam do tej pory swoich niezliczonych talentow. Ja naprawde prowadze tego bloga od prawie 5 lat? Z wieloma przerwami, ale ciagle jednak... on istnieje? Nie tyle w wyobrazni, ile nawet nie w rzeczywistosci namacalnej. Swiadek wszystkich moich wzlotow, i tym twardszych upadkow.

Tylko ja wiem o co naprawde sie rozchodzi.
Za duzo mysle.
Stanowczo.

Martu¶ 2007-03-11 12:55:04
skomentuj (1)

* (still wrong)

(Loga)rytmicznie i w tempie co najmniej geometrycznym zbliza sie nieuniknione...

Zostalam druga Kazimiera Szczuka. Dobre i to.

Mama rzuca Morrisowi patyk, a on przynosi go mi pod nogi. Madry pies. Ale na pewno nie po wlascicielu.

On tez ma juz dosyc deszczu tej wiosny.

Martu¶ 2007-03-10 13:48:33
skomentuj (0)